plende
Logo - PWR.COM.PL

Uwaga! Chochlik drukarski nie śpi!

Chochlik drukarski (zwany też często diabełkiem, trantiputlem lub szwambułem), powszechnie spotykany w wydrukowanych publikacjach. Swoją obecność zaznacza w postaci błędu, nie wychwyconego we wcześniejszej korekcie. Chochliki są podstępne i często niezauważalne dla zwykłych śmiertelników! Znamy jednak sposób, jak działalność tego przebiegłego stworzenia zniwelować!

Jak sprawdzać publikację w której ukrywają się chochliki?

1. Powoli przeliteruj tytuł, podtytuły i podpisy pod zdjęciami! Są to najczęściej czytane elementy publikacji, a czyha w nich dużo chochlików: brakujące lub poprzestawiane litery to najczęstszy błąd.

2. Podobnie przeczytaj tekst główny, ze szczególna uwagą sprawdzając miejsca najbardziej podatne na chochlikowe żarty:
- tekst oblewający obiekty wycięte z tła (wyszparowane),
- nazwiska, daty, nazwy firm i wszystkie te informacje, których nie jest w stanie wychwycić korektor,
- spis treści, numerację stron.

3. Jeżeli publikacja zawiera mapę, to wśród nagromadzonych drobnych elementów łatwiej jest ukryć się chochlikowi. Przy sprawdzaniu mapy musisz zachować szczególną ostrożność! Najlepiej sprawdzać ją wg legendy przeglądając pod kątem kolejnych pozycji. Ponadto sprawdź, powoli literując, wszystkie nazwy miejscowości, jezior, rzek i innych obiektów.



Stosując się do naszych rad możesz przechytrzyć chochlika!